Naszą główną motywacją jest troska o środowisko naturalne

Eleport jest firmą z estońskimi korzeniami, która została założona w 2016 roku. Przedsiębiorstwo oferuje wizjonerskie rozwiązania w zakresie stacji ładowania EV, planując poszerzyć do końca roku rozbudowę sieci punktów ładowania do 700 w Polsce i tym samym 1350 punktów na wszystkich obsługiwanych rynkach. Jak podkreśla w rozmowie z redakcją Michał Małecki, Chief Revenue Officer w firmie Eleport – proponujemy budowę szybkich stacji ładowania (różnych mocy) i zajmujemy się całym procesem od początku, a nasze stacje ładowania są objęte polisą ubezpieczeniową, co dziś na rynku jest wyjątkiem.


Firma Eleport powstała w 2016 roku – jak Państwo podkreślacie – z pasji do pojazdów elektrycznych. Jak to się dokładnie zaczęło i co obecnie obejmuje Państwa oferta?

Firma powstała 8 lat temu, w Estonii. Została stworzona, jak przystało na rasowy startup, za kilkaset euro przez czterech młodych ludzi – Raula Potiseppa wraz z bratem i przyjaciółmi. Pomysł na zajęcie się, w 2016 roku, budową stacji ładowania wziął się z ich wizji i przekonań. – Jeśli nie ograniczymy zużycia paliw kopalnych, staniemy w obliczu trudnego do przewidzeń scenariusza, warunki na naszej planecie mogą diametralnie się zmienić, utrudniając nasze codzienne życie. Postanowiliśmy działać i przełożyć ideę w czyny. Takie podejście było sednem misji Eleport od pierwszego dnia istnienia firmy. Zatem owszem, mamy wiele pasji do samochodów elektrycznych, ale główną motywacją jest troska o środowisko naturalne. Dziś Eleport, który zajmuje się budową nowoczesnej i inteligentnej infrastruktury do ładowania aut elektrycznych, wyrasta na operatora jednej z największych sieci stacji ładowania w Europie Środkowo-Wschodniej.

Misją firmy jest chęć uczynienia świata bardziej zielonym. W jaki sposób udaje się realizować ten cel?

Z wielu badań wynika, że głównym czynnikiem hamującym rozwój elektromobilności jest brak ogólnodostępnej sieci ładowania samochodów elektrycznych. Dzięki rozbudowie sieci ładowania chcemy nie tylko ułatwić codzienne funkcjonowanie wciąż zwiększającej się grupie użytkowników samochodów elektrycznych, ale także przyspieszyć transformację w stronę zrównoważonego rozwoju motoryzacji i promować korzystanie z przyjaznych środowisku środków transportu. Ładując samochody na naszych stacjach, klienci mają pewność, że robią to energią pochodzącą w 100% z certyfikowanych przez Unię Europejską odnawialnych źródeł energii.

Jesteście Państwo wspierani przez Gren, estońską firmę Bolt oraz Ambient Sound Investments, spółkę inwestycyjną będącą współzałożycielem Skype’a. Jak z takim zapleczem wygląda dynamika rozwoju przedsiębiorstwa, szczególnie w Polsce?

Firma rozwija się bardzo dynamicznie. Jeszcze we wrześniu zeszłego roku firma nie miała żadnego punktu ładowania w Polsce. Dziś jest ich ponad 430 w 24 miastach, a do końca roku planujemy mieć ich 700. To czyni Eleport jednym z największych operatorów sieci ładowania w Polsce, a z ponad 830 punktami w całej sieci – także w tej części Europy.

Co obecnie możecie zaoferować polskim centrom handlowym?

Badania wskazują, że kierowcy pojazdów elektrycznych są skłonni spędzić godzinę lub więcej na zakupach podczas ładowania, a więc ten dodatkowy czas przebywania w lokalizacji z pewnością będzie mieć wpływ na obroty i rozwój tych obiektów. W związku z planowanym wzrostem parku samochodów elektrycznych, posiadanie stacji ładowania stanie się standardem dla centrów handlowych, a nie tylko dodatkową usługą. Kluczowym dla użytkowników będą niezawodność, łatwość z ich korzystania, elastyczne formy płatności za usługę, wsparcie i obsługa serwisowa w razie awarii oraz wygodna lokalizacja na parkingu. Eleport spełnia te wszystkie oczekiwania. Dodatkowo zajmujemy się całym procesem planistycznym, administracyjnym i wykonaniem, pokrywamy koszty związane z instalacją i codzienną eksploatacją stacji ładowania. Ponadto posiadamy polisę ubezpieczeniową na całą naszą infrastrukturę stacji ładowania. W zamian oczekujemy długoterminowej umowy o współpracy.

Jakie są najczęstsze obawy inwestorów, dotyczące kosztów związanych z instalacją i utrzymaniem stacji ładowania, i jak pomagacie im je rozwiać?

Największa obawą Partnerów są koszty związane z taką inwestycją. My ten problem rozwiązujemy, biorąc ten koszt w całości na siebie. Dodatkowo zajmujemy się całym procesem od planowania do uruchomienia, łącznie z całą dokumentacją, zdejmując ten kłopot z głowy naszym Partnerom.

Czy może Pan podać przykłady, jak Wasze rozwiązania były dostosowane do specyficznych potrzeb klientów w obszarze handlowym?

Dobrym przykładem może być największy hub ładowania samochodów elektrycznych w tej części Europy, który ostatnio uruchomiliśmy w Litewskim Kownie przy centrum handlowym Akropolis. Obecnie ta imponująca inwestycja objęła w pierwszym etapie instalację 20 ładowarek, która umożliwia jednoczesne ładowanie nawet 40 pojazdów elektrycznych. W związku z różnym czasem spędzanym przez Klientów w centrum zainstalowaliśmy 21 szybkich punktów DC, wolniejsze ładowarki AC oraz różne złącza umożliwiające ładowanie wszystkich typów samochodów. Dodatkowo w związku z analizami ruchu i planowanym wzrostem liczby samochodów elektrycznych, aby sprostać wyzwaniom przyszłości, w drugiej fazie projektu, zaplanowaliśmy rozbudowę tego hubu o kolejne 20 ładowarek. Jesteśmy bardzo dumni z tego projektu!

Które aspekty wyróżniają Państwa działalność na tle konkurencji? Jakie korzyści podkreślacie w rozmowach wstępnych z potencjalnymi odbiorcami?

Proponujemy budowę szybkich stacji ładowania (różnych mocy) a ich moc dostosowujemy do potrzeb lokalnego rynku i naszego Partnera. Zajmujemy się całym procesem od początku, czyli od przeprowadzenia audytu na danej nieruchomości, uzyskania niezbędnych pozwoleń, przyłączy energetycznych do wykonania i obsługi eksploatacyjnej po oddaniu do użytkowania czuwając nad jakością i niezawodnością świadczonej usługi. Warto podkreślić raz jeszcze, że wszystkie nasze stacje ładowania są objęte polisą ubezpieczeniową, co dziś na rynku jest wyjątkiem.

Jakie innowacje w zakresie technologii ładowania wprowadziliście od 2016 roku, aby lepiej odpowiadać na potrzeby zróżnicowanego sektora usługowego?

Wprowadzamy elastyczne formy płatności np. za pomocą karty lub aplikacji. Nasza aplikacja informuje o statusie i stopniu zaawansowania procesu ładowania lub o ewentualnych przerwach w świadczeniu usługi. Dzięki aplikacji użytkownik może sprawdzić cenę, moc, dostępność lub zajętość danego złącza oraz dotrzeć do niego w najkrótszym czasie, dzięki funkcji nawigacji.

Jakiego typu realizacje dla sektora handlowego znajdują się już w Waszym portfolio?

W naszym portfolio znajdują się międzynarodowi gracze tj. DEKA Immobilien, Carrefour czy Selgros. W każdym przypadku są to stacje szybkiego ładowania, a ostatnio oddawane lokalizacje stają się coraz większe, jeśli chodzi o ilość samochodów elektrycznych, które mogą się ładować w tym samym czasie.

Jakie cele wyznacza sobie Eleport na nadchodzące lata?

Mamy ambitne cele, jeśli chodzi o wzrost naszej sieci. Do końca roku planujemy rozbudowę sieci w Polsce do 700 punktów ładowania i 1350 punktów na wszystkich rynkach – w naszym portfelu oczekuje na realizację ponad 1000 umów. W najbliższych latach będziemy skupiać się na wyborze lokalizacji w najlepszych galeriach handlowych, w miastach powyżej 50 tyś. mieszkańców. Do tego dokładnie analizujemy możliwości wejścia na rynki takie jak Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Słowenia czy Chorwacja.

Dziękujemy za rozmowę i życzymy zatem Państwu samych sukcesów.
Dziękuję.

Źródło: Eleport

Fotografia: Eleport

Data publikacji: 1 lipca 2024